Pamiętajmy o wykończeniu

Samo umycie samochodu, nawet zakończone uczciwym, ręcznym polerowaniem twardego wosku to jeszcze za mało, żeby można było powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko dla wyglądu naszego pojazdu. Pozostaje bowiem kilka szczegółów o których należy pamiętać, jeżeli chcemy by nasze auto nie różniło się od fabrycznie nowych egzemplarzy stojących w salonach dealerów. Pierwszy z nich to plastiki zewnętrzne. Pomimo powszechnego lakierowania zderzaków i lusterek na kolor nadwozia większość samochodów ma na zewnątrz plastikowe, najczęściej czarne elementy służące, jak listwy boczne, do ochrony przed drobnymi uszkodzeniami, lub do ozdoby czy maskowania rynienek dachowych. Pomimo stosowania tworzyw o coraz większej twardości, elementy plastikowe stosunkowo szybko matowieją, co szczególnie rzuca się w oczy w kontraście ze świeżo nawoskowanym lakierem.

Należy zatem możliwie systematycznie pokrywać plastiki specjalnym preparatem, chroniącym ich powierzchnię przed matowieniem pod wpływem chemikaliów czy promieniowania UV. W ofercie renomowanej firmy SONAX znaleźć można preparat, który naprawdę warto mieć na półce w garażu czy warsztacie.

Kolejnymi elementami, które wymagają specjalnego traktowania są szyby, a w szczególności szyba przednia i boczne lusterka, odpowiedzialne za zapewnienie kierowcy należytej widoczności z kabiny. Warto stosować nowoczesne środki do ich czyszczenia na bazie nanotechnologii, które mają właściwości regeneracyjne. Zawarte w nich nanocząsteczki wnikają w rysy na powierzchni szkła, wygładzają je i zmniejszają zniekształcenia przechodzącego przez szybę, czy odbitego w lusterku obrazu.