Mycie ręczne albo ciśnieniowe
Każdy właściciel pojazdu ma swoje preferencje, jeżeli chodzi o sposób mycia samochodu. Głównym przedmiotem sporu pomiędzy zwolennikami mycia ciśnieniowego a ręcznego jest stopień narażenia lakieru na zarysowania przy zastosowaniu każdej z tych metod. Mycie ciśnieniowe na pewno jest łatwiejsze i szybsze, niemniej faktycznie może stanowić większe zagrożenie dla lakieru przy nieodpowiednim stosowaniu. Niekiedy również jest niewystarczające dla całkowitego usunięcia zabrudzeń.
W praktyce w żadnej z tych metod nie da się uniknąć powstawania rys na lakierze. Niewielkie, czasami nawet niewidoczne gołym okiem drobiny pyłu są wystarczająco duże i twarde, aby w czasie usuwania ich przy pomocy szczotki, czy strumienia wody zarysować powierzchnię lakieru. Dlatego w oby tych metodach mycia należy stopniować stosowane siły, czyli nacisk szczotki i ciśnienie wody zaczynając od niskiego poziomu podczas mycia wstępnego, większego podczas zasadniczego i największego dopiero podczas płukania. Pamiętać również należy o jak najczęstszym płukaniu szczotki.
Oszczędność wody, jaka jest jednym z głównych argumentów mycia ciśnieniowego bywa czasami złudna, gdyż niski wydatek wody wymaga dużych ciśnień, a te są niebezpieczne dla lakieru i samochodowych instalacji. W praktyce, jak to najczęściej bywa w życiu, najlepsze efektu osiągamy przy zastosowaniu obu tych metod równocześnie, czyli mycie wstępne i płukanie myjką, a mycie zasadnicze i woskowanie ręcznie.